metoda bat

Metoda BAT przy agresji i reaktywności u psów

Metoda BAT ogromnie wpłynęła na moją pracę z Ciri odkąd przeczytałam książkę Grishy Stewart Behaviour Adjustement Training 2.0. Umieściłam tę książkę na liście polecanej przeze mnie literatury i odłożyłam wpis o tej metodzie na bliżej nieokreślone “później”. Tekst ten nie miał najwyższego priorytetu, dopóki jedna z czytelniczek nie poprosiła o niego na Instagramie. Zdecydowałam się nieco przyśpieszyć jego realizację i oto jest!

Krótko o książce Behaviour Adjustement Training 2.0

Książka Behaviour Adjustement Training 2.0 napisana przez Grishę Stewart to druga odsłona jej książki Behaviour Adjustement Training. Nie jest to po prostu drugie wydanie, lecz wzbogacenie metody z pierwszej książki i położenie nacisku na samodzielny wybór psa. Grisha Stewart “wymyśliła” BAT dzięki pracy ze swoim bojącym się ludzi psem, u którego wiele lat treningów z użyciem wyłącznie odwrażliwiania i przeciwwarunkowania klasycznego za pomocą smakołyków nie dawało zadowalających dla niej efektów. Grisha pisze, że co prawda efekty były, ale jej psu brakowało samodzielności i bez jej mikrozarządzania jego próg reakcji na spacerach był dość niski (dystans około 20-30 metrów powodował oszczekiwanie ludzi).

Książka jest wzbogacona cudownymi ilustracjami Lili Chin, które na pewno kojarzycie, jeśli jesteście obecni w psiej części internetu. Bardzo znane są m. in. jej obrazki prezentujące psią mowę ciała.

metoda bat

Ja mam wersję czarno-białą książki, ale podobno jest też dostępna kolorowa. Swoją książkę kupiłam na brytyjskim Amazonie, ale słyszałam też, że można kupić na Allegro lub w anglojęzycznych księgarniach.

Oprócz kluczowych założeń metody BAT, przeczytamy m. in. o zarządzaniu środowiskiem czy prawidłowym posługiwaniu się smyczą. Na końcu książki jest dodatek dla osób bardziej wciągniętych w tematy treningowe i behawioryzm. Przeczytamy m. in. o zasadzie Premacka, analizie behawioralnej, łatkach i etykietkach. Autorka nazwała ten rozdział Geek Speak i właśnie sobie uświadomiłam, że muszę do niego wrócić teraz, kiedy wiem więcej 🙂

Na czym polega metoda BAT?

Metoda BAT zastępuje zachowania niepożądane innymi, zastępczymi zachowaniami dzięki oddaniu psu większej kontroli nad swoimi działaniami. Idea polega na tym, że wywieranie wpływu na otoczenie swoim zachowaniem to podstawowa potrzeba każdego organizmu. Dlatego wtedy, kiedy istnieje taka możliwość, powinniśmy wyposażyć nasze zwierzęta w możliwość wyboru.

Kiedy pies zachowuje się agresywnie, jego zachowanie ma jakąś konsekwencję, która pełni rolę tzw. wzmocnienia funkcjonalnego. Przykładowo, pies szczeka na obcego człowieka, a konsekwencją jest odejście przestraszonej szczekaniem osoby. Pies swoim zachowaniem osiągnął zamierzony efekt, a zwiększenie dystansu od bodźca było wzmocnieniem funkcjonalnym. Szczekanie zostało w ten sposób nagrodzone i prawdopodobnie pojawi się ponownie w przyszłości. Identyfikując cel, który pies chce osiągnąć poprzez swoje reaktywne zachowanie, jesteśmy w stanie użyć nagrody funkcjonalnej w celu wzmocnienia alternatywnego zachowania.

Przy odpowiednio dużym dystansie od człowieka, zamiast szczekania pies może prezentować bardziej odpowiednie dla nas zachowanie, np. węszenie czy odwrócenie głowy, a następnie odejście od bodźca. Metoda BAT to połączenie systematycznego odwrażliwiania i wzmocnienie zachowanie zastępczego dzięki nagrodzie funkcjonalnej. Bodziec ma na tyle małe natężenie (duży dystans), że nie powoduje niepożądanej reakcji. Pies na widok bodźca węszy trawę, po czym decyduje się na odejście. Ten sam cel – zwiększenie odległości od bodźca – został osiągnięty poprzez inne zachowanie, niż oszczekiwanie.

W pierwszej wersji książki, autorka opisywała zwiększanie odległości jako wzmocnienie, które pochodzi od opiekuna. W BAT 2.0 idea jest taka, że to pies sam decyduje o odejściu od bodźca. Jest to możliwe dzięki odpowiedniemu zaaranżowaniu środowiska, szczególnie odpowiednio dużego dystansu od “wyzwalacza”. Pies zauważa trigger, ale nie jest nim nadmiernie zainteresowany. Dzięki temu może swobodnie eksplorować środowisko i sam siebie wzmacniać nagrodami funkcjonalnymi za spokojne zachowanie.

Metodę BAT najczęściej stosuje się w zaaranżowanych sesjach (co według autorki jest najbardziej efektywne), ale możemy też stosować ją na codziennych spacerach.

metoda bat
Metoda BAT w pigułce

Obserwacja psa i działanie poniżej progu reakcji

Kluczową umiejętnością w BAT jest obserwacja mowy ciała i sygnałów stresu wysyłanych przez psa, aby pomóc mu odejść zanim eskaluje do zachowań agresywnych. Zachowania, które chcemy wzmacniać w ten sposób to np. odwrócenie głowy lub ciała od bodźca, węszenie, otrzepywanie się.

Kiedy widzimy, że pobudzenie u psa, zaczyna eskalować i pojawiają się takie sygnały, jak: usztywniony ogon, nastroszone futro, zamarzanie, wpatrywanie się w bodziec, powinniśmy delikatnie pomóc psu się przestać angażować (ang. disengage). Powinniśmy to zrobić w jak najbardziej delikatny sposób: relaksując swoją postawę ciała, przesuwając swój ciężar, cmokając, wchodząc w zakres widzenia psa. Kiedy pies na chwilę przestanie interesować się bodźcem, pomagamy mu odejść. Naszym zadaniem jest tak przygotować środowisko i sesję BAT, żeby do konieczności pomocy z naszej strony dochodziło jak najrzadziej. Docelowo, mamy podążać za psem, który nieznacznie zwraca uwagę na trigger, po czym przekierowuje się na środowisko.

Grisha pisze też o bardzo częstym i często mylącym dla ludzi zjawisku przyciągania psa do niepokojącego bodźca. Nazywa je efektem magnetycznym (ang. magnet effect). Jeśli pies jest już zbyt blisko bodźca, staje się on dla niego przyciągający, co powoduje pojawienie się zachowań agresywnych mających z kolei na celu zwiększenie dystansu. Dlatego ćwicząc z metodą BAT pozwalamy psu iść w niemal dowolnym kierunku, tylko nie prosto na bodziec.

Zarządzanie środowiskiem i posługiwanie się smyczą

Grisha na każdym kroku podkreśla znaczenie przygotowania otoczenia w taki sposób, aby pies nie praktykował niepożądanych zachowań. Przedstawia sposoby na omijanie bodźców na spacerach i przemyślanie poruszanie się po takiej przestrzeni jak miasto czy park. Część sposobów to “gaszenie pożarów” lub zacieranie ryzykownych sytuacji. Natomiast część jest przemyślana tak, że nawet jeśli coś nas zaskoczy, pies może się czegoś nauczyć.

W książce dużą wagę przykłada się do bezpieczeństwa, czyli odpowiedniego stosowania m. in. kagańca. Inne proponowane sposoby zapewnienia bezpieczeństwa na co dzień i podczas sesji to smycz lub ogrodzenie.

Jeśli chodzi o smycz, Grisha proponuje używanie na sesje BAT pięciometrowej linki. Opisuje techniki posługiwania się smyczą, które bardzo przypominają mi techniki stosowane w TTouch. Przede wszystkim sugeruje zachowanie własnej równowagi i balansu, bo inaczej sam pies nie jest w równowadze. Na ilustracjach pokazuje jak delikatnie zatrzymywać psa przed bodźcem i luzować smycz, żeby zminimalizować napięcie. Smyczy można też użyć, aby delikatnie odwrócić uwagę psa od bodźca i zachęcić go do odejścia.

Z całej metody BAT techniki smyczowe są chyba dla mnie obszarem najtrudniejszym i najmniej wyeksploatowanym. Nie używam też długiej linki, bo w miejskiej okolicy, w jakiej mieszkam, pięć metrów smyczy to za dużo.

Metoda BAT – jak ja ją stosuję?

O BAT usłyszałam pierwszy raz od trenerki, o której pisałam tutaj. Co prawda, metoda, którą ona mi pokazała nie przypominała BAT z żadnej strony, ale to w taki pokrętny sposób się dowiedziałam o tej metodzie. Kupiłam książkę i zaczęłam wprowadzać metodę w życie jeszcze przed spotkaniem z Alicją, które tylko mnie utwierdziło w tym, że robię dobrze.

Ja stosuję BAT głównie na codziennych spacerach. Zdaję sobie sprawę, że nie do końca jest to zgodne z ideą metody i najbardziej efektywnym jej zastosowaniem. Ale dla mnie jest to najbardziej efektywny sposób z kilku powodów.

Ciri nie zawsze ma ochotę być na zewnątrz i przez to zdarzało się, że odwoływałam umówioną sesję BAT z kimś, ponieważ Ciri ciągnęła do domu. Dla mnie też jest trochę stresujące, że na taką sesję muszę się z kimś umówić. Ktoś poświęca mi swój czas o niekoniecznie wygodnej dla siebie porze (np. po pracy), w niekoniecznie przyjemnej pogodzie. Jeśli chodzi o ludzi to Ciri najbardziej reaguje na nagłe zmiany w środowisku. Tak naprawdę w ciągu jednej sesji mamy jedną szansę na przećwiczenie tego aspektu, ponieważ jak człowiek już jest przez jakiś czas w jej polu widzenia to traci nim zainteresowanie zupełnie.

Na codziennych spacerach stosuję BAT poprzez dawanie Ciri swobody poruszania się w środowisku, w którym spacerujemy. Jak tylko zauważam, ze jej zaniepokojenie czy pobudzenie rośnie, proponuję jej odejście w stronę, którą ona wybiera. Najczęściej w ten sposób odchodzimy od psów, ale czasem się zdarzają inne “dziwne” dla niej sytuacje lub ludzie.

Nie zrezygnowałam jednak zupełnie z aranżowanych sesji BAT. Na początku tego lata zrobiłam takich kilkanaście z osobami, które zgłosiły się jako pomocnicy (dziękuję Wam bardzo i pozdrawiam :). Było to dla nas bardzo wartościowe w kontekście spotykania nowych ludzi i odpowiedniego reagowania na nagłe zmiany w środowisku. Ćwiczyłyśmy m.in. reakcję na moment powitania. Prosiłam pomocników o spokojne powitanie, bez krzyczenia i machania rękami z dużej odległości i pomagałam jej odejść. Następnie przechodziłyśmy do spaceru równoległego z pomocnikiem. Niestety, potem zalała nas fala upałów i było za gorąco na sesje. Kiedy upały się skończyły, bardzo szybko zaczęło się robić ciemno po południu.

Podsumowanie

Metoda BAT i książka Grishy Stewart otworzyła mi oczy i trafiła w mój sposób pracy z Ciri i nasze potrzeby. Największe zalety BAT według mnie to:

  • uczenie się oparte na wzmocnieniach funkcjonalnych, brak konieczności posiadania ze sobą w każdej sytuacji smakołyków lub zabawek,
  • oddanie psu kontroli nad swoimi działaniami, co wzmacnia samodzielność,
  • możliwość stosowania również na spacerach, poza zaaranżowanymi sesjami,
  • trening na etycznych, naukowych metodach, wzmocnieniu pozytywnym, analizie behawioralnej,
  • dla niektórych plusem będzie brak konieczności posiadania przy sobie i wydawania dużej ilości smaczków,
  • kluczowe założenia BAT są jednymi z elementów budowania relacji.

Co więcej, jestem pewna, że jestem w stanie jeszcze lepiej zrozumieć BAT i poprawić moje stosowanie tej metody. Myślę, że z tego powodu niedługo powtórzę sobie lekturę.

W słowniczku poniżej wyjaśniam pojęcia, które w tekście zaznaczyłam pogrubieniem, a które mogą być nie dla wszystkich jasne.

Słowniczek

Zachowanie alternatywne, zastępcze – zachowanie psa mające taką samą funkcję, jak zachowanie, które chcemy wyeliminować. Przykład: szczekanie na innego psa powoduje, że drugi pies się oddala. Ten sam efekt pies może uzyskać poprzez odwrócenie głowy i wąchanie ziemi.

Wzmocnienie funkcjonalne – jeśli zachowanie występuje w określonym celu, ten cel jest wzmocnieniem funkcjonalnym tego zachowania.

Systematyczne odwrażliwianie – wystawianie na bodziec w intensywności, w jakiej nie powoduje on reakcji i stopniowe zwiększanie jego natężenia bodźca do momentu, w którym przestaje wywoływać reakcję.

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o
Share via
Copy link
Powered by Social Snap